Reklama

Młodzi wrocławianie wprowadzają do Polski chińskiego giganta elektroniki

12/01/2016 00:00

Prowadzili firmę w Chinach, nawiązali kontakty z koncernem Xiaomi, jednym z największych producentów elektroniki użytkowej na świecie. Jak dwaj młodzi wrocławianie, Jakub Tomasiczek i Bartłomiej Sawczyn, przekonali koncern, żeby to właśnie im powierzył stworzenie pierwszej w Europie oficjalnej sieci dystrybucji marki Xiaoyi, znanej z kamerek? Co stolica Dolnego Śląska ma wspólnego z Szanghajem?

Wartość chińskiego giganta szacuje się na 46 miliardów dolarów. Jest w ścisłej światowej czołówce producentów elektroniki użytkowej. Jak dwaj młodzi wrocławianie, Jakub Tomasiczek i Bartłomiej Sawczyn, przekonali koncern, żeby to właśnie im powierzył stworzenie pierwszej w Europie oficjalnej sieci dystrybucji marki Xiaoyi, znanej z kamerek?


 


– W znacznej mierze to efekt kontaktów, które nawiązaliśmy w Chinach. Studiowałem w Szanghaju, handel międzynarodowy i język chiński, i mieszkałem tam siedem lat. Bartek dołączył do mnie, kiedy zdecydowaliśmy się na wspólny biznes – opowiada Jakub Tomasiczek, dyrektor generalny firmy JBTS, oficjalnego dystrybutora w Polsce marki Xiaoyi.

Reklama

 

 


W Szanghaju założyli i prowadzili platformę kurierską. Ofertę kierowali przede wszystkim do mieszkających w Chinach cudzoziemców, którzy mieli zwykle kłopoty korzystając z usług miejscowych firm kurierskich. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę.


 


– Zebraliśmy wtedy mnóstwo bezcennych doświadczeń. Jeśli chce się współpracować z Chińczykami, trzeba dobrze poznać ich mentalność. Dla nich w biznesie liczą się wzajemne zrozumienie i zaufanie, cierpliwość i solidność. To był nasz atut w negocjacjach z marką Xiaoyi – dodaje Bartłomiej Sawczyn, dyrektor operacyjny firmy JBTS.

Reklama

 


Przekonali Chińczyków także tym, że znakomicie poruszają się również w europejskich realiach biznesowych. To o tyle istotne, że chińskie firmy, nawet te największe, niedostatecznie orientują się w potrzebach odbiorców z zagranicy.


 


– A to właśnie oni wyznaczają trendy. Kamerki Xiaoyi przeznaczone na rynki europejskie mają lepszą specyfikację i dostosowane są do wymagań zachodnich klientów. Z drugiej strony, nasze zadanie polega na tym, by przekonać ich, że chińskie produkty mogą jakością konkurować z najlepszymi, a pod względem użyteczności nawet ich przeganiać – zaznacza Bartłomiej Sawczyn.

Reklama

 


Sieć dystrybucji marki Xiaoyi wrocławianie stworzyli w oparciu o portal xiaoyi.pl, rozwijają współpracę z serwisem Allegro, a w perspektywie mają także wprowadzenie sprzedaży do punktów handlowych na terenie całego kraju. Obecnie w ofercie są dwa modele kamerek – Yi Action dla aktywnych oraz Yi Home do użytku domowego, w sklepach, biurach czy magazynach.


 


– Z czasem asortyment będzie się poszerzał, prowadzimy już działania w tym kierunku. Jednak na razie priorytetem jest rozwój sieci w Polsce i wejście na inne duże rynki europejskie – mówi Bartłomiej Sawczyn.

Reklama

 


Jakub Tomasiczek już wcześniej zetknął się z kamerką Yi Action jako użytkownik, a jego pasja również odegrała istotną rolę w tym, że wrocławianie zainteresowali się właśnie marką Xiaoyi.


 


– Wybrałem się w podróż motocyklem po Wietnamie, z północy na południe, a relacje zamieszczałem na swoim wideoblogu. Mieliśmy mnóstwo przygód, także z różnymi kamerkami znanych producentów. Niestety często się psuły. Tak trafiłem na produkty Xiaoyi, które przekonały mnie funkcjonalnością, parametrami technicznymi i niezawodnością – mówi Jakub Tomasiczek.

Reklama

 


Klientów w Polsce przekonują również ceną. Przy specyfikacji z tej samej półki są 3-4 razy tańsze niż kamerki konkurencyjnych marek.


 


– Dotyczy to właściwie wszystkich produktów Xiaoyi. Dlatego widzimy w nich bardzo duży potencjał. Już niedługo nasza firma znacznie się rozrośnie. Będziemy potrzebowali informatyków, grafików, osoby do obsługi klienta i logistyki. Większość biznesowych rozmów prowadzimy w Warszawie, ale siedziba firmy jest we Wrocławiu i tak pozostanie, ponieważ jesteśmy lokalnymi patriotami. Poza tym, przy zachowaniu proporcji, panuje tu równie dobra energia do prowadzenia biznesu jak w Szanghaju – podkreśla Bartłomiej Sawczyn.


jg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości