Trwa budowa parkingu w okolicach Centrum Biznesu Grafit, na którym będzie mogło zaparkować ponad 100 aut. Inwestycja miała zakończyć się w listopadzie, lecz ten termin nie zostanie dotrzymany. - Można wręcz powiedzieć, że jest to dość pechowa budowa - tłumaczą w Zarządzie Dróg i Utrzymania Miasta.
Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta na początku października podpisał umowę z firmą Zakład Budowlany KRIBUD z Ząbkowic Śląskich, która zajmuje się budową parkingu przy ulicy Rychtalskiej dla Centrum Biznesu Grafit. Wykonawca zainkasuje nieco ponad 608 tys. złotych.
Jak zapowiadają urzędnicy, obok Grafitu powstanie parking na 102 samochody.
- Zajmie on miejsce nieużywanych gruntów koło hali oraz przebudowanego fragmentu ul. Dolnej - tłumaczą przedstawiciele Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.
Pechowa budowa
Roboty miały zakończyć się w listopadzie, jednak termin nie zostanie dotrzymany z powodów niezależnych od wykonawcy.
- Można wręcz powiedzieć, że jest to dość pechowa budowa: od czasu przekazania placu budowy przez tydzień próbowano znaleźć właściciela ostatniego stojącego samochodu - po interwencji policji okazało się, że samochód został skradziony z Poznania. Po wykonaniu początkowych rozkopów prace zostały wstrzymane, ponieważ odkryto niewybuchy z czasów II Wojny Światowej - w wyniku interwencji saperów znaleziono 667 pocisków - wyliczają w ZDiUM-ie.
A na początku listopada, po planowanym obniżeniu terenu, odkryto zbyt płytko leżący kabel niskiego napięcia - trwają uzgodnienia z właścicielem kabla, dotyczące ewentualnego przeprojektowania linii.
- Ustalenia z firmą Tauron pozwolą nam określić ostateczny termin zakończenia inwestycji - dodają drogowcy.
Burzliwa historia Grafitu
Przypomnijmy, halę kupiecką Grafit z wielką pompą otwarto w maju 2012 roku. Szybko jednak okazało się, że wybudowany za 36 mln złotych (z czego większość pieniędzy pochodziła z zaciągniętego kredytu) przez Agencję Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej obiekt przy ulicy Namysłowskiej to niewypał. Większości stoisk kupieckich nie udało się wynająć, a hala świeciła pustkami.
Potem rozważano nawet sprzedaż obiektu, ostatecznie jednak ARAW wydzierżawił go Wrocławskim Mieszkaniom, czyli innej miejskiej spółce. Ta w lutym zeszłego roku otrzymała od miasta 4 mln złotych na przebudowę budynku, a w międzyczasie z Grafitu uciekli pozostali kupcy.
W marcu bieżącego roku na parterze budynku otwarto bibliotekę multimedialną. Na pierwszym piętrze działa przychodnia Lek-Trans.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze