Każdy może posiadać na balkonie kwiaty, jednak jeśli woda leje się na balkon sąsiadów z dołu, mogą mieć oni pretensje. - Zawsze uczulam, żeby najpierw pójść do sąsiada, porozmawiać z nim, a dopiero potem wzywać policję. Taka powinna być kolejność. Poza tym, trzeba by było też udowodnić, że przelana woda faktycznie nam coś zniszczyła - mówi Waldemar Forysiak, zastępca komendanta wrocławskiej straży miejskiej. Kliknij w strzałkę, by przeglądać dalej. Autor: Pexels.com