We Wrocławiu jakiś czas spędził polski noblista Władysław Reymont. Autor „Chłopów” zapisał: „Poznałem się był z niejakim Puszow, spirytystą zawołanym, i wyjechałem z nim do Niemiec, poświęcić się temu w zupełności. Stąd przeniosłem się do Wrocławia, tam bowiem był główny kościół spirytystów”.
Do dziś nie udało się ustalić, gdzie wtedy mieszkał Reymont ani nawet gdzie nauczał ów Puszow.