Pablo Picaso z lewej), który na okoliczność wizyty we Wrocławiu po raz pierwszy w życiu wsiadł do samolotu. Był gościem zorganizowanego w sierpniu 1948 roku Kongres Intelektualistów, który nosił podtytuł „w Obronie Pokoju”. W piastowskim Wrocławiu spotkali się pisarze, artyści, naukowcy i politycy z 46 krajów. W zamierzeniu władz komunistycznych impreza miała być dowodem na międzynarodowe poparcie dla odbudowanej Polski, pozostającej w strefie wpływów ZSRR. Trzeba przyznać, że te wizerunkowe zabiegi przynosiły skutek – do Wrocławia przyjechało około 400 znamienitych gości.