Prezydent Wrocławia dodaje, że nagły wzrost liczby mieszkańców stolicy Dolnego Śląska "był, obok wysokiego poziomu inflacji, jedną z istotnych przyczyn znacznej podwyżki cen zakupu i najmu mieszkań we Wrocławiu w 2022 roku". - Mimo generalnie korzystnej koniunktury w gospodarce Wrocławia w ostatnich dwóch latach pojawiły się oznaki kryzysu w budownictwie mieszkaniowym. W 2022 r. oddano do użytku wyraźnie mniej mieszkań niż w roku poprzednim: 2022 r. – 9131, 2021 r. – 11 012. Oznacza to spadek rok do roku aż o 17,1%. Jeszcze większym powodem do niepokoju jest radykalny spadek wydanych pozwoleń na budowę w 2022 r. w porównaniu z 2021 r., który i tak był wyraźnie mniej korzystny niż w 2019 r.: 2022 – 1462, 2021 – 2109, 2020 – 2980, 2019 – 3099. Powyższe dane wskazują na zdecydowane zmniejszenie się liczby nowo wybudowanych mieszkań w najbliższych latach. - Jego najważniejszą przyczyną będzie wspomniany wzrost ceny metra kwadratowego i jednocześnie malejąca z powodu inflacji liczba potencjalnych nabywców mieszkań we Wrocławiu mających zdolność kredytową, co spowodowało pojawienie się bariery po stronie popytu. W kontekście masowego przybycia uchodźców z Ukrainy ta niekorzystna tendencja będzie prowadzić do pogłębienia się trudności na rynku mieszkaniowym - zapowiada Jacek Sutryk. Autor: Pexels