Na Kozanowie, w wybudowanych najprawdopodobniej w latach 1935–1936 „Adolf Hitler – Kaserne”, stacjonowała jednostka przeciwchemiczna. Wrocławianie mieszkający w pobliżu koszar wspominali, że żołnierze często suszyli ryby w oknach. Zachowała się też w pamięci policjantów historia, jak marszałek Wiktor Kulikow, głównodowodzący Wojskami Państw Stron Układu Warszawskiego, zgubił dwie walizki z najważniejszymi pieczątkami, które zabezpieczyli czujni policjanci pilnujący koszar. W koszarach kozanowskich pozostały napisy cyrylicą wydrapane w cegle kilku budynków. Po wyprowadzce wojsk radzieckich na terenie kompleksu poniemieckich koszar funkcjonuje Oddział Prewencji Policji we Wrocławiu, Wydział Transportu, Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny oraz część wydziałów dolnośląskiej komendy wojewódzkiej Policji, jak Doboru i Szkolenia, Konwojowy, Sekcja Psychologów. Teren sprawdza się również dla przewodników psów służbowych. Zlokalizowano tam też infrastrukturę Stacji Obsługi Pojazdów. Jeden z budynków pokoszarowych został zaadaptowany na potrzeby Komisariatu Policji Wrocław-Fabryczna.