W schronisku nazwali go Kolejarz. Kot, który sam przyjechał do Wrocławia pociągiem szuka domu
Mars 10-miesięczny kocurek, który trafił do schroniska jako znaleziony.
Kociak jest przeuroczy, miły i towarzyski. Okropnie domaga się uwagi i pieszczot. Obecnie Mars oczekuje na zabieg kastracji i niebawem będzie szykował się do adopcji.