W schronisku nazwali go Kolejarz. Kot, który sam przyjechał do Wrocławia pociągiem szuka domu - slajd 3 z 27
Marcelek to uroczy, roczny kocurek, oddany z powodu alergii u dziecka. Obecnie maluch przebywa na kwarantannie, jednak bacznie wypatruje swojej nowej, kochającej rodziny.