JAGA - przyjechała z Ukrainy, przerażona i zdezorientowana. Jest niewidoma - próbowaliśmy ratować jej oczy, przeprowadzając operację zaćmy, niestety - w ostatnim badaniu przez operacją okazało się, że siatkówka nie reaguje na ruch. Jaga już nigdy nie będzie widzieć - dlatego musimy skupić się na zapewnieniu jej bezpieczeństwa, ciepła, miłości i spokoju. Sunia jest łagodna, bardzo potrzebuje opieki czlowieka i pracy nad niwelowaniem lęku (obecnie jest pod opieką behawiorystyczną). Jaga ma 13 lat. Szukamy spokojnego domu stałego bez małych dzieci. Tel. 501 639 535 Autor: Ekostraż