Skrzyżowanie Armii Krajowej i Bardzkiej. Niby nic trudnego, sygnalizator antykolizyjny. Ale jeśli przez przypadek zdarzy Wam się nie zauważyć tych świateł lub przejechać na czerwonym, egzamin macie oblany jak w banku.Zobacz kolejne miejsca na następnych slajdach Autor: Kinga Mierzwiak