Swój start w wyborach zapowiedział też rządzący Wrocławiem już szósty rok Jacek Sutryk. Jak twierdzi, "umawiał się z wrocławianami na dwie kadencje" i chce tej umowy dotrzymać. Tyle, że ci którzy przed sześcioma laty popierali go w wyborach, dziś nie za bardzo mają na to ochotę. Radni Platformy Obywatelskiej opuścili niedawno klub Jacka Sutryka w radzie miejskiej i wciąż myślą o samodzielnym starcie w wyborach prezydenta. Lewica długo się wahała czy startować z Sutrykiem czy przeciw niemu. Ostatecznie zdecydowała się poprzeć prezydenta. Zrobiła to dzień po tym, gdy wspólnego startu w wyborach odmówiła Lewicy Koalicja Obywatelska. Zobacz kolejnych kandydatów na następnych slajdach Autor: Jakub Jurek