Pułapka minutowa: Korek kontra bilet czasowy Kupiłeś bilet 15- lub 30-minutowy, a autobus utknął w gigantycznym korku na Podwalu lub Grabiszyńskiej? Bilet czasowy jest ważny dokładnie przez tyle minut, na ile go kupiłeś, od momentu skasowania. Liczy się rzeczywisty upływ czasu, a nie to, co stoi w rozkładzie jazdy. Okiem kontrolera: Kontrolerzy przymkną oko tylko na sytuacje awaryjne (awaria tramwaju, wypadek, brak prądu w sieci). Wtedy możesz przesiąść się do innego pojazdu, ale musisz w nim skasować bilet ponownie w ciągu 30 minut. Zwykły korek czy przedłużający się remont drogi nikogo jednak nie wzruszy – jeśli czas minął, jedziesz na gapę. Okiem pasażera: Choć MPK twardo trzyma się swojego regulaminu i w korku uzna twój bilet za nieważny, to polskie sądy w takich sprawach regularnie stają po stronie pasażerów. Sędziowie argumentują, że pasażer nie może płacić kar za nienależyte wykonanie umowy przez przewoźnika, który utknął w zatorze drogowym – jeśli więc przyjmiesz mandat, masz ogromne szanse na wygraną w sądzie. Kolejne uczelnie na następnych slajdach / fot. MPK Wrocław