Rozładowany telefon lub rozmagnetyzowana karta. Co teraz? Telefon padł w połowie drogi, a tam zakodowany bilet z aplikacji. Albo karta płatnicza, którą kupiłeś bilet w kasowniku, nagle przestała działać. Czy to sytuacja bez wyjścia? Okiem kontrolera: Podczas kontroli musisz fizycznie okazać bilet. Jeśli Twój telefon jest czarny lub karta nie reaguje, kontroler w pojeździe nie ma technicznej możliwości zweryfikowania, czy rzeczywiście kupiłeś bilet przed podróżą. W tej sytuacji jego obowiązkiem jest bezwzględne wystawienie wezwania do zapłaty. Okiem pasażera: Spokojnie, to nie wyrok, o ile faktycznie kupiłeś bilet przed kontrolą. Masz prawo udać się do Biura Obsługi Pasażera i anulować mandat. Jeśli bilet był w aplikacji, musisz pokazać go tam na żywo (zrzuty ekranu odpadają), a jeśli płaciłeś kartą – okazać dokładnie tę samą kartę (lub jej odpowiednik w telefonie/zegarku). Po weryfikacji w systemie urzędnicy anulują wielką karę, zmniejszając ją do opłaty manipulacyjnej w wysokości 24 zł. Kolejne uczelnie na następnych slajdach / fot. MPK Wrocław