Carpaccio wołowe (33 zł). Delikatne różowe mięso zostało pocięte w cudownie cieniutkie plasterki, podane z dodatkiem kaparów, parmezanu i świeżych grzybów. Znika z talerza dosłownie w kilka sekund, a po fakcie żałujemy, że zamówiliśmy tylko jedną porcję. Ta świetna, aromatyczna przystawka tylko rozbudza nasz apetyt. Na szczęście dalej jest równie dobrze. Ba, może nawet lepiej.