To już boczna odnoga ulicy Mickiewicza na Sępolnie. Rzut beretem od domu Jacka Sutryka. Pobocze tej drogi od lat było nieformalnym parkingiem park&ride. Kierowcy, którzy przyjeżdżali do miasta z okolicznych miejscowości albo peryferyjnych osiedli zostawiali tu auta i na pobliskiej pętli przesiadali się do tramwajów lub autobusów. Ale urzędnicy powiedzieli basta. Teraz jest tutaj zakaz zatrzymywania. W sąsiedztwie nie ma żadnego parkingu. Efekt? Kierowcy wjeżdżają autami do centrum, zamiast - jak dotąd przesiąść się do MPK. Kliknij w strzałkę i zobacz, gdzie jeszcze zlikwidowano miejsca parkingowe.