Istotne są jeszcze buty. - Każdemu zdarzają się wpadki. Jeden z naszych mikołajów nie mógł założyć specjalnych nakładek na buty i ubrał buty sportowe. Przez całą wizytę dzieci patrzyły na niego trochę podejrzliwie - opowiada Michał Witczak. - Z kolei nas rodzice pytają, w jakim wieku jest nasz mikołaj, bo przecież ten prawdziwy ma setki lat, więc żeby to przypadkiem nie był student - dodaje Sylwana Kulas. Czytaj dalej na kolejnych slajdach Autor: Pexels.com