O 42-letnim kandydacie Prawa i Sprawiedliwości dotąd mało kto słyszał. Start w wyborach we Wrocławiu zaproponowała mu Elżbieta Witek, była marszałek Sejmu. - Jacek Sutryk też nagle został wymyślony pięć lat temu. Też nikt go nie znał - mówi nam Kasztelowicz. Kandydat PiS jest prezesem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu (jeszcze z pisowskiego rozdania). Jest wiernym działaczem Prawa i Sprawiedliwości - jest członkiem tej partii od samego początku. Jako dwudziestolatek startował do rady miejskiej z list Rafała Dutkiewicza. Zdobył 226 głosów, nie dostał się. Z wykształcenia jest prawnikiem, ma we Wrocławiu własną kancelarię.