Jadący obwodnicą śródmiejską kierowca przekroczył dozwoloną prędkość ponaddwuktornie. Wrocławianin tłumaczył później mundurowym, że chciał szybko wyprzedzić pojazdy jadące prawym pasem.
Wrocławianin chciał szybko wyprzedzić jadące prawym pasem samochody, więc mocniej nadepnął na gaz. Na al. Jana Nowaka-Jeziorańskiego, gdzie jest ograniczenie prędkości do 70 km/h rozpędził swojego volkswagena do 153 km/h. Pędzący pojazd zwrócił uwagę policjantów z grupy Speed, którzy w nieoznakowanym radiowozie patrolowali ten odcinek obwodnicy śródmiejskiej.
- W miejscu, w którym dokonali pomiaru można jechać maksymalnie 70 km/h. 44-letni kierowca tłumaczył funkcjonariuszom, że przekroczył dozwolona prędkość, bo chciał „szybko” wyprzedzić auta jadące prawy pasem ruchu - przekazuje sierż. szt. Rafał Jarząb z wrocławskiej policji.
Kierowca dostał 2500 zł mandatu i stracił prawo jazdy na 3 miesiące, ponieważ przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym o więcej niż 50 km/h.
Brawurowy przejazd wrocławianina został zarejstrowany przez kamerę umieszczoną w nieoznakowanym radiowozie:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze