Reklama

Dreamliner znów nad Wrocławiem. Dziś też można podziwać maszynę marzeń [VIDEO]

25/11/2012 00:00

Wrocławianie drugi dzień z rzędu mogą podziwiać (chociaż tylko z daleka) Boeinga 787. Dreamliner nieoczekiwanie zawitał do Wrocławia w sobotę, a w niedzielne przedpołudnie znów widać go nad naszym miastem. Na dłużej maszyna marzeń zatrzyma się w stolicy Dolnego Śląska za tydzień - wtedy będzie można jej się lepiej przyjrzeć.

Pierwotnie Dreamliner miał w ten weekend polecieć do Krakowa. Szyki pokrzyżowała gęsta mgła i w rezultacie w sobotę około południa Boeing 787 zawitał do Wrocławia.

- Dziś u nas piloci ćwiczą manewr "touch and go”, czyli dotykają pasa i odlatują, a za tydzień będziemy go mieli na płycie postojowej - informowali w sobotę pracownicy Portu Lotniczego Wrocław.

Maszyna marzeń ponownie na wrocławskim niebie pojawiła się w niedzielne przedpołudnie. Najlepiej widać go z osiedli na południu naszego miasta.

Na dłużej maszyna wyląduje we Wrocławiu 1 grudnia podczas specjalnego szkoleniowego rejsu. Wtedy będzie można mu się zdecydowanie lepiej przyjrzeć.

– Cieszymy się, że będziemy mieli okazję gościć ten wspaniały samolot jako jedno z pierwszych polskich lotnisk. Postaramy się o takie ustawienie maszyny, aby była ona widoczna dla wszystkich, którzy przyjadą w tym czasie na lotnisko. Rozmawiamy z przewoźnikiem, aby umożliwić wybranej grupie zwiedzanie Dreamlinera – mówi Dariusz Kuś, prezes wrocławskiego lotniska.

Od marca Dreamlinery będą obsługiwać wszystkie trasy dalekiego zasięgu, m.in. do Chicago, Nowego Jorku oraz Pekinu. Na pokładzie dostępne będą trzy klasy serwisowe - ekonomiczna, Premium i Elite Club. W każdej z nich znajdzie się nowoczesny sprzęt audio-wideo, nowe menu, a do dyspozycji podróżnych będzie specjalnie przeszkolony personel.

Dreamliner to nie pierwszy z widowiskowych samolotów, który zawitał do Wrocławia. Lotnisko gościło już m.in. Jumbo Jeta, czyli Boeinga 747 - jednego z największych samolotów pasażerskich na świecie, regularnie też gości Rusłana, czyli kolosa radzieckiego pochodzenia oraz wojskowego Boeinga C-17 Globemaster.


tm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości