Reklama

Felieton Przyjaciół Kota Wrocka - odc. 11

14/08/2022 17:11

Uwaga, będzie grubo. Krzysztof Balawejder będzie gościem podcastu Przyjaciele Kota Wrocka w jednym z wrześniowych odcinków - tak przynajmniej zadeklarował. Niniejszym odpuszczamy Wielce Czcigodnemu Panu Prezesowi szyderę z Jego osoby w mediach społecznościowych i w felietonach.

Dzięki niniejszej amnestii nie dowiecie się na przykład, że Pan Prezes sam sobie lajkuje posty na Facebooku:



albo też lajkuje krytykę propozycji, by MPK miało większy wpływ na ITS (“inteligentny” system sterowania ruchem):



O nie nie, od nas się tego nie dowiecie - prezes Krzysztof Balawejder jest w porządku gość, odważny na dodatek, i tylko czekajcie na odcinek, którego będzie gościem. 


Atmosfera będzie iście sielankowa, to obiecujemy. Podobnie, jak amnestię.


---


Z ITS-em, czyli systemem mającym na celu udrażnianie ruchu, we Wrocławiu jest wesoło, że ho ho. Oczywiście mamy najwolniejsze tramwaje w Polsce, ale zamiast to naprawić, to prezes Balawejder siedzi w mediach społecznościowych i lajkuje posty krytykujące propozycje zmian. 

Reklama

Oszczędności, które wyliczono w stolicy z tytułu przyspieszenia przejazdu tramwajów dzięki nadania im priorytetów w ITS sięga setek milionów złotych. No, ale przecież nie po to się szuka tego typu oszczędności, by w przyszłości nie móc w lajfach podawać informacji o tym, że piniundzy to jednak brakuje.


Wracając do samego ITS-u: jak się słucha zaprzyjaźnionych urzędników, to kuriozalność działań z tym systemem jest ogromna. Ponoć są skrzyżowania, na których osobiście najwyższy mówi, że trzeba ten cały ITS wyłączyć. I dochodzi do sytuacji, że tramwaje nadal leniwie jadą przez skrzyżowanie w poprzek, a kierowcy mają zielone. I co z tego, że mają zielone, skoro wjechać nie mogą?

Reklama

Według najwyższego władcy Wrocławia najważniejsze, by widzieli zielone światło.


Ten gość to mierny aktor mizernej jakości teatrzyku.


---


A propos oszczędności: szukanie ich idzie Jackowi przekozacko. Miasto w ramach “oszczędności” planuje np. kampanię billboardową promującą turystykę we Wrocławiu kierowaną do… wrocławian.


Na dodatek zostanie ona przeprowadzona na billboardach, z których większości w mieście już dawno nie powinno być, gdyby tylko urząd wziął się do pracy i uchwalił uchwałę krajobrazową. 

Reklama

Tylko po co to robić, skoro można palić pieniędzmi w piecu (węgiel za drogi) i zlecić absurdalną kampanię w absurdalnej formie? 


84% wrocławian uważa, że w mieście jest za dużo reklam. Tak to tylko tutaj zostawimy - może ktoś w końcu w ratuszu przeczyta, czego oczekują mieszkańcy tego miasta. Bo na pewno nie tego, co planują w ratuszu robić. 


---


Parytet dobrych wiadomości, we Wrocławiu powstał plac zabaw im. Słońca Karkonoszy.



Jest też korek imienia Jacka Sutryka na ul. Poprzecznej.


Generalnie internauci nie mają litości i duch Pomarańczowej Alternatywy unosi się nad Wrocławiem na dobre. 

Reklama

Ten duch to jedyne, co trzyma w miarę stabilnej sytuacji psychicznej nas wszystkich. 


Tej stabilności Wam i samym sobie życzymy w tym szalonym mieście.


Przyjaciele Kota Wrocka

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości