Sytuacja skażenia Odry wymaga konkretnych i szybkich działań naprawczych celem odbudowy utraconego ekosystemu. Dlatego deklaruję, że gmina Oława będzie uczestniczyć we współfinansowaniu zarybiania rzeki Odry - poinformował w środę wójt gminy Oława Artur Piotrowski.
Pierwsze śnięte ryby w Odrze pojawiły się pod koniec lipca przy granicy gminy Oława i gminy Skarbimierz, a jednocześnie przy granicy województw dolnośląskiego i opolskiego. Kilka dni później w samej Oławie (to już inna gmina - miejska) z rzeki wyłowiono około pięciu ton martwych ryb. Władze miasta zawiadomiły wówczas o sprawie prokuraturę, ale i wiele innych instytucji, w tym Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska oraz wojewodę.
Teraz gmina wiejska Oława jako pierwsza deklaruje wsparcie ponownego zarybiania rzeki. - W tym cel został powołany Gminny Zespół Zarządzania Kryzysowego, który będzie miał za za danie współpracę z innymi samorządami oraz koordynowanie działań ratunkowych rzeki - zadeklarował Piotrowski. - Jednocześnie zapaszam inne samorządy do przyłączenia się do wspófinansowania akcji zarybiania Odry - dodał.
Jak poinforomował wójt, Odra na odcinku od Lipek do Oławy jest cały czas monitorowana przez strażaków. - Nie stwierdzono tam nowych zanieczyszczeń ani śniętych ryb - podkreślił.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze