Reklama

Jesteśmy małą Italią? Włoch mieszkający we Wrocławiu: na pewno coś w tym jest

07/05/2013 00:00

- W ciągu tygodnia ciężko pracują, weekend rozpoczynają zmęczeni, ale szczęśliwi. Tu znaleźli stabilną pracę i odpowiedzialne stanowiska, które w ojczyźnie są tylko marzeniem - tak na łamach dziennika La Repubblica Andrea Tarquini rozpoczyna opis życia młodych Włochów we Wrocławiu. Zdaniem Marcello Murgii, mieszkającego w naszym mieście od przeszło 4 lat, stolica Dolnego Śląska rzeczywiście stała się alternatywą na ciężkie czasy we Włoszech.

Kilka dni temu na łamach włoskiego dziennika La Repubblica pojawił się reportaż poświęcony społeczności Włochów mieszkających we Wrocławiu.


 


- Czujesz, że jesteś w samym sercu Europy: Berlin, Praga czy Wiedeń leżą zaledwie kilka godzin stąd, a przewoźnicy low cost oferują możliwość częstych wypadów do ojczyzny – pisze Andrea Tarquini, korespondent La Repubblica, drugiego największego dziennika we Włoszech.


 


Dziennikarz dodaje, że nasze miasto stało się polską małą Italią, a we wrocławskich filiach międzynarodowych koncernów i innych firmach pracuje około 2,5 tys. Włochów, którzy stali się młodzieżową elitą stolicy Dolnego Śląska.

Reklama

 


Młodzi Włosi, jak donosi La Repubblica, zarabiają u nas co prawda mniej niż zarobiliby w swojej ojczyźnie (mowa jest o 750-1000 euro miesięcznie), ale te pieniądze mają w Polsce znacznie większą wartość i pozwalają żyć na dobrym poziomie. Jak pisze Tarquini, stać ich tutaj na mieszkanie w centrum, za równowartość 10 euro mogą pójść do Opery, a dzięki miesięcznej karcie komunikacji miejskiej można się swobodnie poruszać po całym mieście.


 

Na łamach dziennika młodzi Włosi chwalą sobie możliwość rozpoczęcia we Wrocławiu dorosłego życia. Mówią, że nawet w Mediolanie warunki, jakie trzeba spełnić w celu otrzymania pracy w kancelariach prawnych czy w małych przedsiębiorstwach to skończone 26 lat, ukończone studia, doświadczenie zawodowe i dwa lata na bezrobociu, żeby pracodawca mógł zaoszczędzić na podatkach i składkach socjalnych.

Reklama

 


- W Polsce mogą natomiast skosztować wolności i niezależności - pisze Andrea Tarquini.


 


Dziennikarz La Repubblica podczas wizyty we Wrocławiu rozmawiał także z Dominikiem Światowym, wykładowcą na Uniwersytecie Ekonomicznym. To od niego korespondent dowiedział się, że w naszym mieście powstała inicjatywa stworzenia (poprzez zbiórkę społecznościową) Włoskiego Krasnala Wrocławskiego.


 


Marcello Murgia, Włoch mieszkający i pracujący we Wrocławiu od ponad czterech lat, a także prowadzący bloga Un Italiano a Wroclaw (o którym wspomina autor reportażu) jest zadowolony, że włoskie media zainteresowały się stolicą Dolnego Śląska. Wskazuje jednak pewne nieścisłości (przesadne jego zdaniem jest m.in. stwierdzenie o "młodzieżowej elicie") i dodaje, że gdyby wiedział o wizycie włoskiego dziennikarza, postarałby się o dostarczenie mu jak najbardziej konkretnych informacji.

Reklama



- 2,5 tysiąca Włochów mieszkających we Wrocławiu? Jeszcze za wcześnie na takie statystyki. Pracuje tutaj 18 tys. osób w sektorze BPO/SSC, można spokojnie zakładać, że 10 proc. stanowisk zajętych jest przez obcokrajowców, czyli 1,8 tys. osób. Włosi stanowią góra 1,5-2 proc. ogólnej liczby, czyli orientacyjnie 350 osób. Do tego dochodzą Włosi, który pracują w innych firmach lub założyli własne biznesy, co oznacza maksymalnie 700 osób - wylicza Marcello Murgia, który na co dzień pracuje w Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej.


 

Reklama

Włoch tłumaczy, że dziennikarz popełnia też drobny błąd pisząc o wystawie "Od Cranacha do Picassa", która według niego to "Od El Greco do Picassa".


 


- Ogólnie rzecz biorąc, całkiem dobry artykuł. Teraz trzeba sprawić, żeby rzeczywiście było 2,5 tys. Włochów pracujących we Wrocławiu. Może to zadanie dla Un Italiano a Wroclaw? - dodaje z uśmiechem Marcello Murgia.


 


 


 





Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości