Pięć aut zderzyło się na jezdni w stronę Wrocławia. Szybko tworzy się korek przed miejscem wypadku.
***AKTUALIZACJA, godz. 15.45***
Zarządca autostrady, GDDKiA, poinformował o zakończeniu prac porządkowych po wypadku na 136 kilometrze A4. Korek zaczyna się rozładowywać, ale z pewnością potrwa to jeszcze dłuższy czas, ponieważ zator sięgnął aż za węzeł Kostomłoty.
***AKTUALIZACJA, godz. 14.20***
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że w wypadku wzięło udział 5 samochodów: 4 osobowe i 1 bus. W zderzeniu nie ma osób poszkodowanych.
Zablokowany jest lewy pas ruchu na jezdni w stronę Wrocławia. Samochody przejeżdżają pasem prawym.
Korek do miejsca wypadku ma ponad 6 kilometrów długości i wciąż rośnie. Wielu kierowców postanowiło uciec przed korkiem zjeżdżając z autostrady A4 na węźle Kostomłoty. Przez zwiększone natężenie ruchu na tym zjeździe także powstał korek.
***
Do wypadku doszło w niedzielę, 31 lipca przed godz. 13.30. Samochody zderzyły się na jezdni w stronę Wrocławia przed zjazdem do Kątów Wrocławskich (136 kilometr drogi).
Na miejsce dojeżdżają służby. Dyżurny wrocławskiej straży pożarnej informuje, że zgłaszający informował o zderzeniu 4 samochodów. Nie wiadomo jeszcze czy w wypadku zostały ranne osoby podróżujące tymi autami.
Na jezdni w stronę Wrocławia rośnie korek. Aby w nim nie utknąć, kierowcy jadący od strony granicy z Niemcami mogę jeszcze zjechać na węźle Kostomłoty. W stronę przeciwną ruch także jest spowolniony: w miejscu wypadku kierowcy przyhamowują, by zobaczyć co się stało na jezdni obok.
Do wypadku doszło tuż przed węzłem Kąty Wrocławskie:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze