Dopiero w przyszłym roku fani wrocławskiego Śląska będą mogli znów dopingować swoją drużynę podczas meczów wyjazdowych.To efekt zachowania części kibiców, którzy podczas rewanżowego meczu o Puchar Polski w Warszawie odpalili race i rzucali nimi na murawę, a także na sektory zajmowane przez fanów Legii.
W czwartek Polski Związek Piłki Nożnej surowo ukarał kibiców Śląska Wrocław za ich zachowanie podczas finałowego meczu Pucharu Polski w Warszawie. Przypomnijmy, fani wrocławskiej drużyny odpalili w trakcie spotkania race, niektórzy rzucali nimi na murawę i w stronę sektorów zajmowanych przez kibiców Legii.
Komisja Dyscyplinarna PZPN nałożyła na Śląsk Wrocław karę zakazu wyjazdów zorganizowanych grup kibiców na mecze przez siedem miesięcy. Oznacza to, że fani wrocławskiego klubu na mecz wyjazdowy Śląska będą mogli pojechać dopiero w przyszłym roku. Zakaz dotyczy rozgrywek o Mistrzostwo Polski, Puchar Polski i Superpuchar. Kara ma rygor natychmiastowej wykonalności.
Aktualnie prowadzone jest także postępowanie przeciwko 40 osobom, które zostały zatrzymane w Warszawie. Jeśli zostanie im udowodnione odpalanie rac, automatycznie dostaną ogólnopolskie zakazy stadionowe.
Zachowanie niektórych kibiców Śląska może zniweczyć plany częściowej legalizacji pirotechniki na stadionach, o których pisaliśmy w lutym.
Przypomnijmy, szef Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej Andrzej Padewski mówił wtedy, że już istnieje "furtka", dzięki której fajerwerki na stadionie mogą być odpalane, a członkowie stowarzyszenia Wielki Śląsk wyrażali nadzieję, że już w przyszłym roku uda się wprowadzić odpowiednie zmiany w ustawie o bezpieczeństwie imprez masowych, które umożliwią użycie pirotechniki także kibicom.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze