Przez ostatnie godziny internauci głównie komentują wystąpienie prezydenta Jacka Sutryka o oszczędnościach jakie ma poczynić magistrat. Mają zupełnie inne propozycje niż ratusz „w tym temacie". Ale niewątpliwie hitem jest „obecność” ulubieńca prezydenta w Londynie.
Każdego dnia miliony internautów publikują swoje opinie w sieci, głównie w mediach społecznościowych. Nawet Chuck Norris nie jest w stanie wszystkich przeczytać. Dlatego postanowiliśmy zatrudnić mistrza tuTremo (Paul Tremo - najsłynniejszy polski kucharz, nadworny kuchmistrz króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, przygotowujący m.in. menu na obiady czwartkowe), który co kilka dni będzie wyławiał te, naszym zdaniem najciekawsze, dotyczące nie tylko politycznego życia Wrocławia. I z tych składników przyrządzał „Mielone z sieci”. Dziś kolejna porcja.
I od razu nasuwa się pytanie, czy pierwszą oszczędnością władz Wrocławia nie była rezygnacja z obecności na pogrzebie królowej Elżbiety II. No przecież nikt nam nie powie, że taka persona jak Jacek Sutryk czy też prezes MPK nie zostali zaproszeni?! Niemożliwe… Ale internauci postanowili „pomóc” prezesowi, by mu akurat takiej foty nie brakło w kolekcji. Niby nie był, a jednak…

A teraz wróćmy do kwestii finansowych. Właściwie kilka minut po konferencji prezydenta i jego urzędników w sieci pojawiły się pierwsze propozycje, co możny by jeszcze zrobić. Poza tym, co zaproponowała sam magistrat.

Nie sposób przytoczyć wszystkich wypowiedzi na ten temat, więc postanowiłem przygotować takie krótki wyciąg przeróżnych refleksji i komentarzy. Niektóre są bardzo konkretne czy wręcz drastyczne.

Są też pomysł z serii strategicznych. Ludzie naprawdę chcą pomóc…

Pytanie czy najbardziej skompromitowana wrocławska spółka też działa w ramach oszczędności. Czy tylko najzwyklejszej nieudolności?

A tu to chyba bardziej o oszczędzenie młodym ludziom cierpienia. Ale uczeń to gatunek bardzo odporny, zwłaszcza, że wtedy nie musi walczyć z cosinusami czy kombinować kiedy była bitwa pod Cedynią lub co autor „Pana Tadeusza” miał na myśli.

Teraz natomiast pewne przypomnienie jak urzędnicy traktują zabytki. To znaczy traktowanie od lat zależy tylko i wyłącznie od tego, kto jest petentem.

To odpocznijmy od miejskich zmartwień i problemów. Jest ogromny powód do dumy. Dumna była cała Polska. Fajnie, że Alma Mater też.

Czy tylko mi się wydaje, czy prezydent Jacek Sutryk stał się klasykiem i ma naśladowców?

No i tradycyjnie podróż do przeszłości. Kto to jeszcze pamięta? Mleko pod drzwiami…

Smacznego!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze