Reklama

MIELONE Z SIECI Prezydent współpracuje z PiS?

19/10/2022 12:12

W internecie można znaleźć wiele. Nawet dowody na to, że samorządowcy krytykujący PiS sami z nim współpracują. Pytanie, czy świadomie. No i dowody na to, że świadomie, dość łatwo politycy zmieniają poglądy i sympatie. Kwestia kasy, stanowisk?

Każdego dnia miliony internautów publikują swoje opinie w sieci, głównie w mediach społecznościowych. Nawet Chuck Norris nie jest w stanie wszystkich przeczytać. Dlatego postanowiliśmy zatrudnić mistrza tuTremo (Paul Tremo - najsłynniejszy polski kucharz, nadworny kuchmistrz króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, przygotowujący m.in. menu na obiady czwartkowe), który co kilka dni będzie wyławiał te, naszym zdaniem najciekawsze, dotyczące nie tylko politycznego życia Wrocławia. I z tych składników przyrządzał „Mielone z sieci”. Dziś kolejna porcja. 


Zacznijmy od zapowiedzi wielkiego protestu. Nic się specjalnie jeszcze nie wydarzyło, ale po jednej publikacji prasowej zrobiło się wielkie zamieszanie.

Reklama

 


Nie wiem, czy prezydent Sopotu zauważył, kto stoi po jego prawej stronie. Człowiek, który bez „pomocy” rządu sam pogrąża samorząd w niebycie i powoli robi sobie z niego prywatną inicjatywę. No może nawet nie tyle prywatną, ale oddaną na usługi jego widzimisię. Wygląda na to, że nawet inicjatywę wspomagającą PiS.



Jak to dział pokazuje na przykład jeden z opozycyjnych radnych. Naiwnie doszukując się jakiejś logiki w sprawowaniu władzy przez obecnego prezydenta Wrocławia. No ale radny reprezentuje klub Nowa Nadzieja, więc nazwa zobowiązuje.

Reklama


 Bardziej wprost pokazują system zarządzania miastem aktywiści z ruchu miejskiego. Proszę doczytać wszystko, że tak powiem do spodu. Bo faktycznie już tylko statut „pamięta” po co jest i czemu służą niektóre instytucje.



A propos pamięta i patologii samorządowej. Ktoś mi podesłał taki obrazek sprzed kilku lat. Jak pewien działacz miał wielkie pretensje… Niedługo. Uspokoił się, gdy dostał propozycję bycia zastępcą tego, którego atakował. Proste to, bardzo.



Nasz prezydent dostał nagrodę. Umiarkowanie się cieszył, a internauci niedyskretnie zapytali o kulisy. Oni, ci internauci, to tacy jacyś dociekliwi i niedyskretni.

Reklama


Albo też mają ciekawe pomysły. Bo Wrocław niby kasy nie ma, ale imprezy potrafi robić jak mało kto. Więc pojawił się słuszny postulat, że ok, ale dla wszystkich. Podobno to miasto bez wykluczeni. I proszę się nie śmiać z tego stwierdzenia. Tak mówią w ratuszu, to chyba wiedzą… Mówiłem, nie śmiać się.



W internecie natrafiłem też na pytanie natury edukacyjnej. Może kogoś zainteresuje.



Czas na kulturę, ponieważ internauci non stop dzielą się uwagami na temat serialu powodziowego. Takie spojrzenia z punktu widzenia obecnego obserwatora życia miasta. Słuszne?

Reklama


I na deser, tradycyjnie, odrobinę historii. Pomniki dwa. W tym samym miejscu, tylko bohaterowie nieco inni.


 


Smacznego!


tu Tremo

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości