Władze komunikacyjnej spółki, w odpowiedzi na apel Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia, zapewniają, że nie prowadzą i nie planują żadnych oszczędności, które mogłyby skutkować obniżeniem bezpieczeństwa pasażerów. Przedstawiciele MPK przyznają jednocześnie, że listopadowe kontrole wykazały, że nie wszystkie reżimy obsługi technicznej i kontroli są przestrzegane z należytą starannością. - Rozpoczęliśmy działania natury organizacyjnej i finansowej mające skorygować ten stan rzeczy - zapewniają władze spółki.
W listopadzie członkowie Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia napisali list do prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza i miejskich radnych, w którym apelowali o zaprzestanie oszczędzania na bezpieczeństwie pasażerów MPK oraz o regularne i dokładne kontrole wrocławskiego taboru, których wyniki publikowane byłyby w Biuletynie Informacji Publicznej.
Była to reakcja na wyniki kontroli, którą w MPK przeprowadziła Inspekcja Transportu Drogowego. Przypomnijmy, w prawie połowie skontrolowanych autobusów MPK inspektorzy wykryli usterki i zabrali dowody rejestracyjne pojazdów.
Teraz na apel TUMW odpowiedzieli przedstawiciele Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Zapewniają, że zarząd spółki nie prowadzi i nie planuje w przyszłości żadnych działań oszczędnościowych, których skutkiem miałoby być obniżenie bezpieczeństwa pasażerów.
- W ostatnich dwóch latach nie odnotowano żadnego wypadku na trakcji autobusowej z powodu niesprawności technicznej pojazdu. Nakłady materialne na utrzymanie sprawności technicznej taboru MPK nie uległy zmniejszeniu w ostatnich trzech latach, lecz wykazują trend wzrostowy 3 procent rok do roku - pisze Władysław Smyk, prezes zarządu MPK.
Władze komunikacyjnej spółki tłumaczą również, że kontrole techniczne taboru autobusowego i tramwajowego wraz z dopuszczeniem do ruchu odbywają się zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz przez uprawnione do tego instytucje.
- Nie zachodzi zatem potrzeba publikowania tych wyników w BIP - podkreśla Władysław Smyk.
Jednocześnie przedstawiciele MPK przyznają, że kontrole przeprowadzone przez ITD, w wyniku których zakwestionowano sprawność techniczną 41 autobusów, wykazały, że nie wszystkie reżimy obsługi technicznej i kontroli obowiązujące w MPK (szczególnie dotyczące wycieków eksploatacyjnych) są przestrzegane z należytą starannością.
- Zarząd MPK rozpoczął działania natury organizacyjnej i finansowej mające skorygować ten stan rzeczy - zapewnia Władysław Smyk.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze