Nad Wrocławiem w najbliższych dniach przejdą burze z gradem, będzie wiało i padało, ale także spodziewać się można sporo słońca. W pogodzie będzie mieszał cyklon Peggy, który teraz przybiera na sile nad Wyspami Brytyjskimi.
Środa, 7 września, może być ostatnim dniem słonecznej pogody. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed zagrożeniem meteorologicznym. Kiedy będzie burza we Wrocławiu, wraz z nią spodziewać się możemy opadów gradu. Ostrzeżenie synoptyków ważne jest od godz. 7.30 w czwartek, 8 września do godz. 7.03 w piątek, 9 września. Prognozowane niebezpieczne zjawisko otrzymało 1 stopień.
Nawałnice nadciągające nad Wrocław związane są z układem niskiego ciśnienia, którego centrum znajduje się nad Irlandią wywołując burze, porywisty wiatr i ulewne deszcze. Cyklon Peggy znad Wysp Brytyjskich rozpocznie swoją wędrówkę na południowy wschód. W czwartek nad Polskę zostanie wepchnięte gorące powietrze. Temperatura na kilka godzin podniesie się do poziomu 30 stopni Celsjusza. Wkrótce jednak - po południu i wieczorem - cyklon przyniesie nad Polskę ochłodzenie, niebo zaciągnie się chmurami, z których spadnie deszcz. We Wrocławiu możemy wtedy spodziewać się burz z porywistym wiatrem i opadami gradu.
Temperatura zacznie spadać: od około 20 stopni Celsjusza w piątek, 9 września, do około 17 - 18 stopni Celsjusza w weekend. Od czwartkowego popołudnia do końca weekendu we Wrocławiu doświadczymy całego spektrum zjawisk pogodowych: spodziewane jest zachmurzenie i opady deszczu, które przerywane będą jednak dłuższymi momentami pogody słonecznej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze