Reklama

Od piątku nie wypożyczymy roweru miejskiego. W ciągu roku zginęło 19 jednośladów

29/11/2012 00:00

Ponad 39 tys. wrocławian skorzystało z systemu wypożyczalni rowerów miejskich. W kończącym się w piątek, drugim sezonie WRM, rowery wypożyczono prawie 160 tys. razy, co daje sumę ponad 271 tys. wypożyczeń od początku działania WRM w mieście. Mieszkańcy najchętniej sięgali po rowery przy stacjach: Wittiga Akademiki, Galeria Dominikańska i Dwudziestolatka.

W drugim sezonie do dyspozycji mieszkańców było 200 rowerów, zlokalizowanych przy 31 stacjach usytuowanych w popularnych lokalizacjach miasta. Najwięcej wypożyczeń zarejestrowano w maju, kiedy po jednoślady sięgano ponad 25 tys. razy.

Ze 160 tys. wypożyczeń w całym sezonie mieszkańcy złożyli 279 reklamacji, które zazwyczaj dotyczyły nieudanych zwrotów rowerów lub podwójnych wypożyczeń. 96% z nich operator rozpatrzył na korzyść użytkowników.

– Pytania i problemy, z jakimi najczęściej mieszkańcy zgłaszali się do Biura Obsługi Klienta Nextbike to m.in. sposoby doładowania konta, zmiana danych dostępowych czy pozostawienie rzeczy prywatnych w koszyku rowerów. Duża część mieszkańców, także tych niezarejestrowanych w systemie informowała nas o lokalizacji zaginionych rowerów lub uszkodzeniach jednośladów, jakie zauważyli przy stacji – wymienia Anna Knowska z biura prasowego Nextbike.



Wrocławska policja przyjęła 29 zgłoszeń zaginięcia rowerów, z czego 10 udało się odnaleźć przy pomocy zarówno funkcjonariuszy policji i straży miejskiej, jak też pracowników serwisu Nextbike. W mijającym sezonie żadna stacja nie uległa zniszczeniu.

– Elementy rowerów, które najczęściej były wymieniane i uzupełniane to dętki, lampki oraz koszyki. W minionym sezonie nie zabrakło nietypowych incydentów z udziałem użytkowników WRM. W październiku funkcjonariusze policji zatrzymali dwóch pijanych nastolatków, którzy odkręcili ucho od stojaka rowerowego i wraz z zabezpieczeniem ukradli rower ze stacji przy Galerii Dominikańskiej – mówi Anna Knowska.

Innym razem policja zatrzymała mężczyznę, który rowerem WRM wjeżdżał do Obornik Śląskich (miejscowości oddalonej ok. 30 km od centrum Wrocławia). W sierpniu pracownicy serwisu Nextbike ścigali młodego mężczyznę, który jeździł po mieście skradzionym rowerem, pozbawionym reklam i oznakowania WRM. W wyniku pościgu, złodziej porzucił rower i uciekł.

Zgodnie z umową, jaka obowiązuje operatora z miastem w nocy z piątku na sobotę wszystkie rowery znikną z ulic na trzy miesiące. W tym czasie przejdą gruntowne naprawy i będą przygotowywane do kolejnego sezonu, który wystartuje w marcu. Stojaki na rowery oraz terminale pozostaną w obecnych lokalizacjach.

Operator usunie z nich jedynie na czas zimy panele sterujące. We wszystkich systemach Nextbike, które działają dziś w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu i Opolu dotychczas zarejestrowało się łącznie 107 tys. użytkowników, którzy rowery wypożyczyli ponad 704 tys. razy.


opr. jg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości