Czy mecz Japonia - Brazylia okaże się najlepszą imprezą, jaka do tej pory została zorganizowana na Stadionie Miejskim? Wiele wskazuje, że tak właśnie może być. Przedstawiciele przyznają, że strat finansowych z meczu może nie być wcale lub będą niewielkie.
Od momentu powstania Stadionu Miejskiego zorganizowano na nim kilka dużych imprez sportowych i rozrywkowych. Żadna z nich jednak nie była dochodowa. Jest szansa, że mecz Japonia - Brazylia będzie pierwszą, która się zbilansuje.
- Czy się zbilansuje, to dopiero się okaże. Podliczenie wszystkiego potrwa kilka dni - odpowiada Adam Burak, rzecznik spółki Wrocław 2012. - Przychody z biletów to nie wszystko. Jest jeszcze catering i reklamy sponsorów. Jest jednak szansa, że impreza się zbilansuje, a jak będą straty, to bardzo niewielkie. Ale najpierw poczekajmy na dokładne wyliczenia i wtedy będziemy mogli coś więcej powiedzieć - dodaje.
Mimo iż nie znamy jeszcze finansowych szczegółów, możemy się jednak pokusić o stwierdzenie, że mecz Japonia - Brazylia był mimo wszystko najbardziej udaną imprezą zorganizowana do tej pory na Stadionie Miejskim. Wrocław zapłacił milion euro, aby mieć mecz u siebie. W zamian dostał fantastyczne widowisko piłkarskie, jakiego nigdy wcześniej kibice w naszym mieście nie oglądali. Nigdy bowiem wcześniej we Wrocławiu nie gościli tej klasy piłkarze, którzy na boisku udowodnili, że są mistrzami w tym, co robią. To po pierwsze.
>Zobacz zdjęcia z wtorkowego meczu na Stadionie Miejskim.
Po drugie, mimo padającego deszczu, fani piłki nożnej fantastycznie się bawili. Warto zauważyć, że nie trzeba było tym razem rozdawać hurtowo biletów, aby ściągnąć na trybuny 30 tysięcy fanów piłki nożnej. I trzecia sprawa - była to impreza o zasięgu globalnym, bo mecz pokazano w 125 krajach na całym świecie. Takiej reklamy chyba jeszcze Wrocław nigdy w swojej historii nie miał.
I na koniec równie istotne - Brazylijczycy i Japończycy wyjeżdżali z naszego miasta zadowoleni. - Mówili, że nie spodziewali się tak profesjonalnej organizacji. Pod tym względem mecz nam się udał. A co do finansów, jeszcze raz powtarzam, poczekajmy na dokładne wyliczenia - kończy Adam Burak, rzecznik spółki Wrocław 2012.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze