Funkcjonariusze określili nową metodę oszustwa mianem na "blika". Sprawcy dzwonią do potencjalnych ofiar i podają się za pracowników banku. Po krótkiej rozmowie informują, że nasze konta bankowe są zagrożone. W sprawie zatrzymano 39–letniego mieszkańca Wrocławia, ale oszustów jest znacznie więcej.
– Policjanci w wrocławskiego wydziału zwalczania przestępczości gospodarczej zatrzymali 39-letniego mężczyznę, który działając wspólnie i w porozumienie z innymi przestępcami oszukiwał metodą na tzw. "blika" – podaje asp. Aleksandra Freus z KMP we Wrocławiu.
Sprawca poinformował swoją ofiarę, że "nieznani przestępcy" zdobyli jej dane i zaciągnęli kredyt na ok. 20 tys. złotych. Dalej twierdzą, że poprzez podanie kodu blik i zaakceptowanie określonej kwoty, pieniądze zostaną bezpiecznie przechowane.
Zatrzymany mężczyzna trafił w ręce policji i odpowie teraz za to, że podstępem doprowadził kobietę do niekorzystnego rozporządzania jej mieniem. Grozi mu za to kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Wobec 39–latka zastosowano także środki zapobiegawcze w postaci dozoru i zakaz opuszczania kraju.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze