Reklama

PiS kontra reszta świata. Partie szukają wrocławskich lokomotyw w wyborach do Sejmu. Są pierwsze nazwiska

28/10/2022 14:38

Na rok przed wyborami do Sejmu politycy zwierają szyki. To już ostatni dzwonek, by zdecydować kto będzie twarzą najważniejszych list wyborczych. To właśnie mocne "lokomotywy" są w stanie przyciągnąć tylu wyborców, że - dzięki stosowanemu w Polsce systemowi liczenia głosów - mogą wprowadzić do Sejmu nawet kilku słabszych kandydatów z dalszych miejsc. Są już pierwsze nazwiska takich politycznych wabików z Wrocławia.

Michał Kobosko, wiceprzewodniczący Polski 2050 i wieloletni redaktor naczelny m.in. Newsweeka, Wprost i Dziennika ma być lokomotywą wrocławskiej listy Polski 2050 (zapewne będzie ona startowała w wyborach wspólnie z Polskim Stronnictwem Ludowym, choć nie jest to jeszcze przesądzonę). Tę kandydaturę oficjalnie przedstawił już we Wrocławiu lider Polski 2050 Szymon Hołownia.


To pierwsza formacja, która już przedstawiła swoich kandydatów. W przypadku pozostałych to wciąż spekulacje, ale lista potencjalnych nazwisk jest coraz krótsza. Liderką listy Prawa i Sprawiedliwości będzie zapewne Agnieszka Soin, od niedawna koordynatorka tej partii we Wrocławiu. Choć Mirosława Stachowiak - Różecka rękawic wcale jeszcze nie złożyła i wciąż jest w grze o pierwsze miejsce na liście.

Reklama

Na liście Platformy Obywatelskiej (zapewne wspólnej z Lewicą i Zielonymi) pewniakiem zdaje się być Bogdan Zdrojewski. On sam nie określił jeszcze jednoznacznie, czy w wyborach zamierza walczyć o miejsce w Sejmie czy w Senacie, ale jasno dał do zrozumienia, że bliżej mu do tego pierwszego. - Bycie wyłącznie senatorem w przyszłym parlamencie, to jest funkcja, która z mojego punktu widzenia jest niewystarczająca. Ja bym się czuł nie tyle marnowany, ile niespełniony w tych latach, w których mam gigantyczne doświadczenie, doświadczenie samorządowe, ministerialne, europejskie, etc. Chciałbym być krótko mówiąc użyteczny - mówił niedawno w Radiu Wrocław Zdrojewski. Komentatorzy już od kilku miesięcy spekulują, że to on mógłby zostać maszałkiem nowego Sejmu, albo objąć ważną funkcję w rządzie - nie wykluczając nawet posadą premiera (jako kandydat który byłby do zaakceptowania chyba dla wszystkich ugrupowań dzisiejszej opozycji).


W Konfederacji wielkiej rewolucji zapwne nie będzie i jedynką w przyszłorocznych wyborach zapewne będzie dzisiejszy poseł Krzysztof Tuduj

O Sejm zapewne będą walczyli także Bezpartyjni Samorządowcy. Tutaj wśród potencjalnych kandydatów na lokomotywę na liście wymienia się najczęściej Krzysztofa Maja, członka zarządu województwa.

Który z tych liderów byłby najlepszym posłem? Głosujcie w naszej sondzie!


m

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości