Od dwóch lat zapada się nawierzchnia przy przystankach autobusowych na ulicy Strzegomskiej. Od roku wiedzą o tym i urzędnicy, i wykonawca, jednak nie potrafią dojść do porozumienia i naprawić oczywistej fuszerki.
Nawierzchnia z kostki betonowej na buspasie ulicy Strzegomskiej na Nowym Dworze zaczęła zapadać się niecały rok po zakończeniu generalnej przebudowy ulicy łączącej Muchobór z centrum miasta.
Urzędnicy zapewniali wtedy, że jezdnia wymaga jedynie kosmetycznej naprawy i na wiosnę 2012 roku kierowcy autobusów będą mogli kursować tamtędy znów po gładkiej drodze. Tak się jednak nie stało.
Jak udało nam się dowiedzieć wykonawca - firma Skanska - odmówił wykonania tam naprawy gwarancyjnej, żądając zmian w projekcie i wymiany kostki betonowej na granitową.
– Mamy nadzieję, że usterkę uda się naprawić jak tylko zrobi się ciepło. Obecnie trwają negocjacje, które mają doprowadzić do tego, by nawierzchnia została jak najszybciej naprawiona – tłumaczy Marek Szempliński ze spółki Wrocławskie Inwestycje, która z ramienia miasta nadzorowała przebudowę całej ulicy Strzegomskiej.
Urzędnicy w porozumieniu z projektantem nie chcą przystać na wymianę kostki z betonu na granit na odcinku zapadniętych 50-metrów. To dlatego, że na pozostałym fragmencie buspasa położono kostkę betonową i są obawy nad sensem zmiany technologii budowy tylko na jednym odcinku.
Jeśli Skanska nie dojdzie z urzędnikami do porozumienia, to spółka Wrocławskie Inwestycje, jako inwestor może zlecić wykonanie naprawy nowej firmie i domagać się zwrotu poniesionych kosztów z tzw. gwarancji należytego wykonania przez pierwotnego wykonawcę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze