Koniec października zaskakuje niezwykle słoneczną pogodą. O konsekwencjach pozostawienia psa w samochodzie zaparkowanym w pełnym słońcu zapomnieli opiekunowie czworonoga, którzy wybrali się na cmentarz.
O psie pozostawionym w szczelnie zamkniętym aucie poinformowali strażników miejskich przechodnie. Samochód stał koło Cmentarza Grabiszyńskiego w pełnym słońcu, na zewnątrz panowała temperatura ponad 20 stopni Celsjusza. Temperatura wewnątrz auta stanowiła zagrożenie dla zdrowia i życia psa.
- Według zeznań świadków przebywał tam ponad 30 minut. Pies znajdował się w zamkniętym aucie bez uchylonych szyb, szczekał i wył. Obserwowano zachowanie starszego czworonoga i próbowano zlokalizować właściciela. Po kwadransie zjawili się opiekunowie - przekazuje rzecznik prasowy wrocławskiej straży miejskiej Waldemar Forysiak. Opiekun psa został ukarany mandatem.
Akcja „Znicz” trwa od 22 października do 02 listopada. Patrole Straży Miejskiej Wrocławia działają w rejonach cmentarzy przy ulicach: Bardzkiej, Grabiszyńskiej, Kiełczowskiej i Osobowickiej, a także na parkingu przy ulicy Obornickiej. - Przede wszystkim czuwamy nad bezpieczeństwem osób odwiedzających wrocławskie nekropolie, kontrolujemy parkowanie, interweniujemy w sprawie nielegalnego handlu, udzielamy pomocy osobom potrzebującym, informujemy o zmianach i aktualnościach - wskazuje Forysiak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze