Pan Władysław Frasyniuk wypowiedział w "Rozmowie Faktów" słowa, z którymi się nie zgadzam. Stąd mój list otwarty do Niego - pisze do naszej redakcji Jerzy Michalak, radny prezydenckiego klubu Rafała Dutkiewicza.
Oto pełna treść listu nadesłanego przez radnego Jerzego Michalaka:
Wielce Szanowny Panie Władysławie, poczytywałbym sobie za zaszczyt, gdybym w czasach PRL mógł pana bronić w sądzie. Jestem jednak adwokatem młodego pokolenia, gdy zaś wprowadzono stan wojenny, byłem przedszkolakiem. Jest Pan dla wrocławian jednym z symboli walki z ustrojem totalitarnym, wywalczył Pan sobie miejsce w historii.
Nie mogę jednak zgodzić się z Pańskimi słowami, których użył Pan podczas „Rozmowy Faktów”, programu Telewizji Wrocław z dnia 12.12.2012 r., cyt.: „Jedną ze słabości Rafała Dutkiewicza jest słaba jego reprezentacja, ale w ogóle słaba reprezentacja miasta. Jak się popatrzy na radnych, to, powiedzmy sobie uczciwie, kpimy sobie z tego parlamentu, to już nawet nie ma z czego kpić, to jest tak niski poziom”.
Nie obalam „komuny”, nie działam w podziemiu, ale staram się służyć wrocławianom, tak jak potrafię najlepiej. Składam projekty uchwał, aktywnie działam na swoim osiedlu, organizuję system bezpłatnej pomocy prawnej, pracuję nad wprowadzeniem budżetu obywatelskiego. Lubi Pan i używa czasem słów dosadnych. Powiem zatem: Staram się, do cholery, być dobrym radnym!
Mam nadzieję, że jeśli dokładnej przyjrzy się Pan naszej pracy, zmieni Pan swoją opinię, przynajmniej o niektórych, wrocławskich radnych.
Łączę wyrazy szacunku i poważania
Jerzy Michalak Radny Rady Miejskiej Wrocławia
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze