Już wkrótce na tyłach autobusów MPK pojawią się reklamy, które będą przypominać kierowcom o przepisach dotyczących współobecności rowerzystów na drodze. Na razie urzędnicy ogłosili konkurs na ich projekty. Prace można składać do 10 maja, a łączna pula nagród wynosi 10 tys. złotych.
Jak tłumaczą urzędnicy, kampania "Kierowco podziel się drogą" ma na celu przypomnienie kierowcom o obowiązku zachowania co najmniej jednego metra odstępu od wyprzedzanego rowerzysty oraz o obowiązku ustąpienia pierwszeństwa rowerzyście jadącemu po przejeździe rowerowym.
Właśnie ogłoszono konkurs na projekty reklam do tej kampanii.
- Zależy nam, aby prace kładły szczególny nacisk na dobre relacje pomiędzy uczestnikami ruchu i zachęcały do pozytywnych zachowań – wyjaśnia Daniel Chojnacki, oficer rowerowy w Urzędzie Miasta we Wrocławiu.
Aby wziąć udział w konkursie, trzeba przygotować pracę na jeden lub oba tematy. Pierwszy z nich to: "zachowaj metr odstępu przy wyprzedzaniu rowerzysty".
- Wykonanie tego manewru bez zachowania jednego metra odległości jest niezgodne z prawem, ale co ważniejsze może powodować sytuacje niebezpieczne np. jeśli rowerzysta będzie chciał ominąć dziurę w jezdni – tłumaczy Daniel Chojnacki.
- Zbliżając się do przejazdu rowerowego, należy ustąpić pierwszeństwa rowerzyście oraz zachować szczególną ostrożność. Jak pokazał raport o stanie bezpieczeństwa rowerzystów ponad 70% zdarzeń z udziałem rowerzystów ma miejsce właśnie w takich sytuacjach – dodaje Daniel Chojnacki.
Prace można składać do 10 maja, a ogłoszenie wyników nastąpi pięć dni później. Autorzy najlepszych prac mogą liczyć na późniejszą realizację kampanii w przestrzeni publicznej. Reklamy pojawią się na tyłach autobusów MPK.
W każdym z dwóch tematów zostaną przyznane nagrody pieniężne: za I miejsce – 2,5 tys. zł, za II - 1,5 tys. zł, a za III - 1 tys. złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze