Kilka dni temu w sieci pojawił się reportaż arabskiej telewizji Al-Dżazira poświęcony stolicy Dolnego Śląska. Wrocław jawi się w nim jako miejsce dynamicznie rozwijające się i chętnie wybierane przez zagranicznych inwestorów i pracowników. A jako ulubiony sposób spędzania wolnego czasu (a także nauki języków) przez tzw. ekspatów reporterzy wskazują wizyty w pubach z dobrym, polskim piwem.
Ekipa Al-Dżaziry przyjechała do Wrocławia na początku kwietnia. W dwuminutowym reportażu nakręconym we Wrocławiu słyszymy między innymi, że stolica Dolnego Śląska stała się w ostatnich latach atrakcyjnym miejscem zarówno dla zagranicznych firm, jak i pracowników.
Jako przykład podana jest fabryka Volvo - pod koniec ubiegłego roku szefowie koncernu zdecydowali, że do Wrocławia zostanie przeniesiona cała produkcja autobusów.
- Powstają tu nowe budynki, gospodarka rozwija się całkiem dynamiczne, pojawia się sporo nowych miejsc pracy. Dlatego wielu obcokrajowców przyjeżdża tu, by pracować w dynamicznym środowisku - mówi na antenie Nicolas Issemann z Volvo Polska.
W reportażu pojawia się też szkoła języka polskiego dla obcokrajowców. Jeszcze dziesięć lat temu uczyli się w niej jedynie zagraniczni menedżerowie i ich rodziny. Dziś wśród adeptów przeważają młodzi pracownicy, którzy lubią Wrocław i chcą tu zostać na dłużej.
- Ci, którym nie powiedzie się nauka języka polskiego tradycyjną drogą, mają jeszcze jedną możliwą metodę: dobre polskie piwo. To jeszcze jedna część kultury i tradycji, która przyciąga ludzi do tego miejsca równie mocno, co ekonomiczne możliwości - konstatuje Nick Spicer, reporter Al Dżaziry.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze