Aż 55 tysięcy porcji amfetaminy znaleźli dolnośląscy celnicy w bagażniku samochodu osobowego, który wjechał z Niemiec na Dolny Śląsk. Dwaj dwudziestoparolatkowie próbowali je przemycić pod podwójną podłogą bagażnika. Jak wyliczają celnicy, hurtowa wartość narkotyków to ponad 400 tysięcy złotych.
- Śledztwo prowadzone przez Dolnośląski Urząd Celno-Skarbowy we Wrocławiu, CBŚP we Wrocławiu oraz Straż Graniczną w Świnoujściu, potwierdziło, że planowany był przemyt narkotyków z Niemiec do Polski - mówi Agnieszka Rzeźnicka-Gniadek, rzeczniczka Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu. - Na terenie powiatu zgorzeleckiego zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 26 i 27 lat. Podczas akcji przeszukano samochód osobowy, w którym była skrytka w podwójnej podłodze bagażnika. W schowku znajdowało się 54 kg amfetaminy oraz blisko 200 ml płynnego narkotyku. Z takiej ilości substancji psychotropowych można przygotować 55 tys. porcji, a czarnorynkowa wartość hurtowa zabezpieczonych narkotyków to 400 tys. zł - wylicza Agnieszka Rzeźnicka-Gniadek.
Dwaj przemytnicy zostali zatrzymani. Usłyszeli zarzuty wewnątrzwspólnotowego przemytu narkotyków, za co może im grozić 15 lat więzenia. Na razie zostali aresztowani na trzy miesiące.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze