Do tragedii doszło w czwartkowe popołudnie w jednym z wrocławskich gimnazjów. 13-letni uczeń wyskoczył z okna jednej z klas, popełniając samobójstwo.
Wrocławska prokuratura prowadzi już w sprawie śledztwo. Wszystko wskazuje na to, że chłopiec targnął się na swoje życie i działanie osób trzecich nie przyczyniło się do jego śmierci. Uczeń zostawił list pożegnalny, w którym opisał swoje prywatne problemy, zmuszające go do popełnienia takiego kroku.
Wszystko działo się w czwartek około godziny 15, w czasie, gdy w budynku wciąż odbywały się zajęcia.
– Wstępne ustalenia, które policjanci przeprowadzili już w czwartek wskazują na to, że doszło do udanej próby samobójczej. Czynności w tej sprawie są dalej prowadzone – mówi Krzysztof Zaporowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Po upadku z wysokości chłopak jeszcze żył, był jednak nieprzytomny. Pogotowie ratunkowe zabrało go do szpitala. Tam jednak, mimo starań lekarzy i podjętej akcji reanimacyjnej, nie udało się go uratować.
Dyrekcja Gimnazjum nr 48 przy ulicy Hauke-Bosaka nie chce na razie wypowiadać się na temat zdarzenia, pedagodzy potwierdzają jedynie, że chłopiec był uczniem tej szkoły. W budynku mieści się też XIII Liceum Ogólnokształcące.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze