Nowa linia Tramwaju Plus kursująca przez Popowice i przedłużenie linii 31 Plus aż do Jagodna - to najważniejsze punkty w drugim etapie projektu "Zintegrowany System Transportu Szynowego w Aglomeracji i we Wrocławiu", który właśnie wrócił na listę podstawowych projektów dofinansowanych przez Unię Europejską. Oznacza to, że nowe trasy Tramwaju Plus mogą pojawić się już za niespełna 3 lata. Zaskoczenia tą decyzją nie kryją urzędnicy.
W piątek 23 listopada Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zaktualizowało listę projektów indywidualnych dla Programu Operacyjnego Infrastruktury i Środowisko. Projekt Zintegrowany System Transportu Szynowego w Aglomeracji i we Wrocławiu - Etap II został w niej przeniesiony z listy rezerwowej na listę podstawową.
Przypomnijmy, drugi etap projektu spadł na listę rezerwową w lutym 2009 roku. Jego powrót na listę podstawową oznacza, że jest szansa, że do 2015 powstanie nowa linia Tramwaju Plus między ulicą Jagiełły a Pilczycką.
W projekcie zapisano bowiem nowe połączenie tramwajowe w ramach systemu Tramwaj Plus (wraz z zakupem nowego taboru), łączące centrum miasta ze Stadionem Miejskim. Trasa miałaby biec wzdłuż Dmowskiego, Długiej, Starogroblowej i Popowickiej. Tę trasę urzędnicy uwzględnili już przygotowując projekt przebudowy ulicy Starogroblowej.
Jest tam też zapis o połączeniu południowych osiedli Wrocławia z centrum miasta i stadionem, poprzez przedłużenie pierwszej trasy Tramwaju Plus (czyli linii 31 Plus) wraz z zakupem nowego taboru - oznaczałoby to, że już za 3 lata tramwaje będą dojeżdżać aż na Jagodno.
Najpierw urzędnicy musieliby jednak poszerzyć ul. Buforową. Jak już informowaliśmy na początku listopada, wciąż nie wiadomo, kiedy inwestycja ruszy.
Z kolei na trasie linii 33 Plus miałby powstać zintegrowany węzeł przesiadkowy.
Całkowity koszt projektu to ponad 226 mln złotych, a unijne dofinansowanie wyniesie ponad 96 mln złotych. Termin realizacji to lata 2013-2015.
Warto zauważyć, że rozbudowa Tramwaju Plus nie znalazła się w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym na lata 2013-2017.
Urzędnicy nie kryją zaskoczenia tą decyzją.
- Na razie musimy to przeanalizować, jest zdecydowanie za wcześnie, by podać jakiekolwiek szczegóły. Ten projekt cały czas był na liście rezerwowej, więc nie zapomnieliśmy o nim, ale o tym, jakie działania podejmiemy w tej sytuacji, poinformujemy za kilka tygodni - mówi Barbara Bednarek z biura prasowego magistratu.
A czy Waszym zdaniem linie tramwajowe kursujące na Popowice i Jagodno są potrzebne? Zapraszamy do dyskusji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze