52–letni mężczyzna jechał 124 km/h w miejscu, gdzie ograniczenie wynosi 80 km/h. Świadkami tej sytuacji byli policjanci, którzy postanowili zatrzymać mężczyznę do kontroli. Ten jednak najpierw zjechał, a gdy funkcjonariusze wysiedli z radiowozu, by z nim porozmawiać, gwałtownie ruszył i uciekł.
Mężczyzna próbował zniknąć z pola widzenia funkcjonariuszy, mknąc ruchliwymi ulicami Jeleniej Góry. Swoją nieodpowiedzialną jazdą stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, ignorując wszelkie przepisy. W końcu uderzył w policyjny radiowóz, lecz to nie powstrzymało go od dalszej ucieczki. Zatrzymał się dopiero przez zderzenie z pojazdem marki Subaru, którym kierowała 55–letnia kobieta.
W końcu 52–latek porzucił auto i kontynuował ucieczkę pieszo, jednak ta nie potrwała długo. Chwilę później został zatrzymany przez policjantów.
– Badanie alkomatem nie wykazało alkoholu w jego organizmie. Szybko wyszło na jaw, że dzień wcześniej mężczyzna stracił prawo jazdy, gdyż w terenie zabudowanym przekroczył prędkość o ponad 50 km na godzinę – mówi mł. asp. Krzysztof Marcjan.
Mężczyzna odpowie teraz przed sądem. Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
411-150850
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze