Przedstawiciele magistratu zdementowali na swojej stronie internetowej informację, jakoby przymierzali się do wprowadzenia w mieście ograniczenia prędkości do 30 km/h. - Urząd Miejski Wrocławia nie planował ani nie planuje wprowadzenia stref uspokojonego ruchu do 30 km/h na wszystkich ulicach w obrębie miasta - podkreślają urzędnicy.
Kilka dni temu Daniel Chojnacki, miejski oficer rowerowy, na łamach "Gazety Wrocławskiej" podkreślał, ze chce, aby we Wrocławiu pojawiły się duże strefy uspokojonego ruchu, gdzie obowiązywałoby ograniczenie prędkości do 30 km/h. Dzięki temu miałoby się poprawić bezpieczeństwo na ulicach, zmniejszyłby się również hałas i emisja spalin.
Pomysł poparli m.in. członkowie Wrocławskiej Inicjatywy Rowerowej, którzy niedawno przytaczali dane, z których wynika, że Wrocław przewodzi w niechlubnym rankingu powiatów, w których ginie najwięcej rowerzystów.
W środę urzędnicy wydali jednak w tej sprawie dementi.
- Wyjaśniamy, że Urząd Miejski Wrocławia nie planował ani nie planuje wprowadzenia stref uspokojonego ruchu do 30 km/h na wszystkich ulicach w obrębie miasta. Informacja, której udzielono dziennikarzowi, dotycząca rozważań prowadzonych np. w Niemczech, została niefortunnie ubrana w oficjalne plany Wrocławia - czytamy na oficjalnej stronie internetowej magistratu.
Urzędnicy dodają, że we Wrocławiu już od ponad 20 lat powszechnie jest stosowane lokalne uspokojenie ruchu w obszarach o zabudowie jedno i wielorodzinnej.
- Strefy wprowadzane są głównie na wniosek grup mieszkańców czy lokalnych społeczności i konsultowane z właściwymi terytorialnie Radami Osiedli. Strefy obejmują głównie ulice o charakterze lokalnym oraz dojazdowym usytuowane w zabudowie mieszkalnej. Aktualnie funkcjonują 172 takie strefy. Ustanawiając nowe wprowadza się równocześnie kilka podstawowych zabiegów regulujących prędkość w ich granicach, np.: skrzyżowania równorzędne, małe ronda, wyniesione skrzyżowania, progi i wyniesione przejścia dla pieszych. Dzięki takim rozwiązaniom w znaczący sposób poprawiane jest bezpieczeństwo mieszkańców - podkreślają przedstawiciele magistratu.
A Wy co sądzicie o pomyśle wprowadzenia na większości ulic Wrocławia ograniczenia prędkości do 30 km/h? Zapraszamy do dyskusji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze