Na początku tego tygodnia urzędnicy z magistratu wdrożyli zmianę sygnalizacji świetlnej na rondzie Żołnierzy Wyklętych. To skrzyżowanie ulic Zaporoskiej z Gajowicką, gdzie w ostatnich latach bardzo często dochodziło do groźnych wypadków.
14 stycznia przed południem, na wniosek Wydziału Inżynierii Miejskiej - organu zarządzającego ruchem - został wdrożony nowy program sterujący pracą sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu Gajowicka/ Zaporoska. Taką informację podał Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta.
– Zmiana polega na wyodrębnieniu osobnych otwarc zielonego światła dla każdego z wlotów. Uprzednio osobne otwarcia światła zielonego miały wloty od ul. Gajowickiej i od ul. Szczęśliwej natomiast wloty północny i południowy ul. Zaporoskiej miały równoczesne otwarcia światła zielonego – tłumaczy Ewa Mazur, rzeczniczka ZDiUM.
Urzędnicy wprowadzili zmiany między innymi po konsultacjach z wrocławską drogówką. Jak wiadomo w ciągu ostatnich kilku lat na skrzyżowaniu bardzo często dochodziło do groźnych wypadków. Kilka osób zostało rannych, dochodziło też do licznych kolizji i stłuczek.
Ostatni wypadek miał miejsce w połowie grudnia 2012 roku, kiedy pijany kierowca bmw uderzył w latarnię na rondzie Żołnierzy Wyklętych. Trafił do szpitala. Z kolei w kwietniu ubiegłego roku w wypadku dwóch aut osobowych jedno przewróciło się na bok i również ścięło słup oświetleniowy. Takich zdarzeń było jednak znacznie więcej.
– Skrzyżowanie od lat cieszyło się złą sławą wśród mieszkańców i kierowców. Przez złą organizację ruchu bardzo często dochodziło na krzyżówce do groźnych wypadków. Mam nadzieję, że teraz będzie tu bezpieczniej – zauważa Krzysztof Jaworski, który codziennie tą drogą dojeżdża do pracy w centrum miasta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze