Przy ulicy Suchej, tam, gdzie dziś znajduje się dworzec PKS, w 2017 roku ma pojawić się galeria handlowa. Inwestor szacuje, że jej budowa pochłonie ponad 200 mln euro. Powstaniu centrum handlowego sprzeciwiają się natomiast członkowie Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia, którzy złożyli wnioski do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu. - Wielkopowierzchniowy handel w postaci galerii handlowej w tym miejscu nie jest potrzebny - argumentuje TUMW.
Przypomnijmy, pod koniec sierpnia ubiegłego roku należąca do skarbu państwa spółka Polbus-PKS sprzedała teren przy ul. Suchej. 6-hektarową działkę kupiła za 21 mln euro warszawka spółka Wood, należąca do koncernu Unibail-Rodamco, inwestora, który ma na swoim koncie m.in. budowę galerii handlowych w stolicy.
Jak tłumaczyli nam wtedy przedstawiciele spółki Polbus-PKS, sprzedaż terenu nie oznacza, że znikną stamtąd autobusy. Na działce przy Suchej ma powstać połączone z dworcem centrum handlowe, a autobusy będą odjeżdżać z podziemnych peronów. Cała stacja autobusowa ma zostać radykalnie odnowiona, pojawią się też liczne restauracje i bary dla pasażerów.
- Dworzec autobusowy nadal będzie funkcjonował na nieruchomości przy ul. Suchej. Jedynie na czas budowy nowego obiektu zostanie przeniesiony na dworzec tymczasowy, ale także w najbliższej okolicy - mówił Krzysztof Balawejder, prezes zarządu POLBUS-PKS Sp. z o.o..
Otwarcie nowej galerii handlowej planowane jest na drugą połowę 2017 roku, a koszt przedsięwzięcia, jak wynika z opublikowanego w marcu corocznego raportu inwestora, szacowany jest na 216 mln euro. W obiekcie ma znaleźć się blisko 74 tys. metrów kwadratowych powierzchni najmu.
Tymczasem budowie galerii handlowej na miejscu dworca PKS sprzeciwia się Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia. Pod koniec lutego Aleksandra Zienkiewicz i Mateusz Kokoszkiewicz z TUMW złożyli wnioski do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie ulic Suchej i Dyrekcyjnej.
- Głównym celem wniosków jest zachowanie dworca autobusowego dla komunikacji miejskiej i dalekobieżnej. Dworzec ten powinien funkcjonować wraz z ograniczoną przestrzenią handlową, obecną na parterze i dostępną z ulicy, przyczyniając się do powstania lokalnych traktów handlowych. Główną częścią dworca powinna być według nas duża ogólnodostępna poczekalnia, służąca obsłudze podróżnych przez całą dobę - argumentują członkowie Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia.
Dodają, że wielkopowierzchniowy handel w postaci galerii handlowej w tym miejscu nie jest potrzebny.
- Nasze miasto, zgodnie z raportem, posiada najwięcej przestrzeni handlowej na mieszkańca, a plany miejscowe przewidują kolejne dziesiątki tysięcy metrów kwadratowych pod handel wielkopowierzchniowy (np. na Placu Społecznym, przy węźle autostradowym na Żmigrodzkiej czy na Klecinie) - podkreślają przedstawiciele TUMW.
Zdaniem Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia, ulice handlowe tymczasem wymierają i stają się martwymi przestrzeniami, zajętymi przez oddziały banków.
- Galeria na miejscu dworca PKS stanowiłaby do tego bezpośrednią konkurencję dla niedawno wyremontowanej zabytkowej przestrzeni Dworca Głównego, która do tej pory jest nie w pełni wykorzystana. Nie wykluczamy wykorzystania terenu pod funkcje komercyjne, takie jak parking czy, jakże potrzebna miastu, przestrzeń biurowa. Planiści nie mogą jednak bezrefleksyjnie podchodzić do życzeń inwestorów, a głównym celem planowania powinno być zapewnienie nie tylko ładu przestrzennego, ale przede wszystkim różnorodności funkcjonalnej miasta - dodają członkowie TUMW.
A Waszym zdaniem galeria handlowa przy ulicy Suchej jest potrzebna? Zapraszamy do dyskusji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze