Student Politechniki Wrocławskiej pracuje nad stworzeniem nowego wcielenia Syreny Sport. - W Kanadzie nazywano ją "polską Corvettą", we Włoszech mówiono o niej "najpiękniejsze auto zza żelaznej kurtyny" - podkreśla autor projektu. Auto ma rozpędzać się do prawie 300 km/h, a do "setki" przyśpieszać w niecałe 5 sekund. Aktualnie trwają prace nad modelem 3D i aplikacją mobilną.
Rafał Czubaj na co dzień studiuje mechanikę i budowę maszyn na Politechnice Wrocławskiej. Nic więc dziwnego, że zamarzyło mu się stworzenie własnego auta. Jak sam mówi, wzorem dla jego projektu jest Syrena Sport, samochód owiany legendą i tajemnicą.
- W Kanadzie nazywano go „polską Corvettą”, we Włoszech mówiono o nim „najpiękniejsze auto zza żelaznej kurtyny”. Syrena Sport wyprzedzała swoją epokę, a przez ustrój jaki wtedy panował, niestety nie weszła do produkcji - tłumaczy Rafał Czubaj.
Student politechniki wcześniej pracował przy projekcie Nowej Warszawy, o którym pisaliśmy już kilkakrotnie. Zdecydował się jednak na rozwinięcie własnego pomysłu. Zarzeka się, że nie chce być konkurencją dla kolegów i nadal trzyma kciuki za powodzenie ich projektu.
- Są to dwa wbrew pozorom zupełnie inne projekty. Przede wszystkim dlatego, że Syrena Sport ma być osadzona na podwoziu własnej konstrukcji, zatem nie ma tutaj mowy o przerabianiu innego auta. Docelowo ma to być także tańszy produkt - podkreśla Rafał Czubaj.
>Zobacz, jak prezentuje się nowe wcielenie Syreny Sport
Z założenia pierwsze egzemplarze auta mają nie odbiegać wyposażeniem i osiągami od sportowych aut coupe klasy premium. A swoim designem nawiązywać do poprzedniczki.
- Nadwozie ręcznie wykonane z lekkich i wytrzymałych tworzyw sztucznych, minimalistyczne i ergonomiczne wnętrze wykończone najwyższej jakości materiałami. Podwozie według własnej konstrukcji - wylicza Rafał Czubaj.
Sercem nowej Syreny Sport będzie silnik V6 o pojemności 3700 cm3, w dwóch wersjach – wolnossącej o mocy 330KM a także turbodoładowanej o mocy 450KM, co przy masie poniżej 1300 kg, pozwoli na rozpędzenie auta w granicach 4,5 sekundy do 100 km/h oraz rozwinięcie maksymalnej prędkości oscylującej w granicach nawet 290 km/h.
Szacunkowy koszt produkcji auta to około 200 tysięcy złotych - cały czas poszukiwani są sponsorzy i inwestorzy chętni do wsparcia projektu.
Obecnie trwają prace nad modelem 3D oraz aplikacją mobilną, dzięki której będzie można oglądać model z każdej strony. Rafałowi Czubajowi przy projekcie pomagają Pavlo Burkatskyy oraz Maciej Marcinkowski. Postępy prac można obserwować na stronie www.nowasyrena.com, a także na Facebooku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze