Wrocławskie MPK z okazji zbliżających się walentynek przygotowało dla swoich pasażerów niespodzianki. W niektórych tramwajach pojawiły się piktogramy oznaczające miejsca dla osób "jeszcze niezakochanych". Jest też coś dla tych, którzy miłość już znaleźli - to konkurs, w którym można wygrać bilety komunikacji miejskiej i pamiątki związane z MPK.
Od poniedziałku we wszystkich tramwajach Skody (które możemy spotkać na liniach 6, 7 i z pewnością na liniach: 31 Plus, 32 Plus, i 33 Plus) znajdziemy miejsca oznaczone specjalnymi piktogramami, które przeznaczone są dla osób „jeszcze niezakochanych”.
- Już po raz kolejny zapraszamy do wspólnej zabawy. To taka nasza przed walentynkowa zabawa z przymrużeniem oka. Strzała Amora może trafić nas wszędzie, ale z pewnością dużo większe szanse na spotkanie drugiej połówki mamy w tramwaju, niż we własnym aucie podczas samotnej podróży - tłumaczy Agnieszka Korzeniowska, rzecznik prasowy MPK.
„Zakochaj się w MPK” to akcja, która polega na tym, że siadając na specjalnie oznaczonym miejscu, dajemy sygnał, że jesteśmy wolni i gotowi na miłość.
- Hasło ma podwójne dno, wiec może również oznaczać osobę, która po prostu testuje transport publiczny i być może zwiąże się z nim na stałe, czego sobie życzymy - dodaje Agnieszka Korzeniowska.
MPK przygotowało też coś dla tych, którzy miłością już żyją. Aby zacieśnić więzi między sobą, zakochani mogą wziąć udział we wspólnym konkursie (regulamin na stronie www.mpk.wroc.pl). Do wygrania - bilety komunikacji miejskiej i pamiątki związane z MPK. Wystarczy przesłać 3 propozycje powodów, dla których warto zakochać się w MPK. Zgłoszenia w dowolnej formie (hasło, opis, film, zdjęcie, komiks itp.) należy wysyłać na adres e-mail: [email protected].
14 lutego - finał akcji i ogłoszenie wyników konkursu.
Jak tłumaczą przedstawiciele MPK, żywym przykładem na to, że znalezienie miłości swojego życia w tramwaju jest możliwe, jest Rafał i Patrycja. Para poznała się w tramwaju linii 17. W listopadzie 2012 roku Rafał padł na kolana i oświadczył się Patrycji (również w tramwaju), a teraz para planuje ślub, oczywiście z siedemnastką w dacie.
- Uśmiechamy się, gdy opowiadając naszą historię, ludzie słuchają jej z niedowierzaniem dopytując czy ich nie wkręcamy. Nie, nie wkręcamy - to jest prawda. Życzymy wszystkim dużo miłości i szczęścia. A jeżeli jesteście singlami, to bądźcie czujni... bo może miłość stoi obok – pisał do MPK Rafał relacjonując moment poznania swojej przyszłej żony.
To właśnie ta para będzie w składzie jury, które oceni nadesłane przez zakochane pary propozycje konkursowe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze