Reklama

Wrocław: Okno Życia regularnie demolowane. Siostry zakonne proszą o pomoc

09/08/2022 10:30

Już nie głupie żarty, a wandalizm i kradzieże są bolączką Fundacji Evangelium Vitae, która od 2009 roku przy ul. Rydygiera 22/28 prowadzi Okno Życia.

- Od zawsze zdarzały się głupie żarty - otwieranie Okna Życia, włączanie alarmów itd., ale w ostatnim czasie doszło demolowanie Okna i kradzieże. Już nie nadążamy w kupowaniu becików, materacyków, wanienek, farb do odmalowania "skopanych" ścian. Ostatnio w nocy znowu ktoś ukradł materacyk, a kilka dni dni temu kolejny rożek - becik - pisze w mediach społecznościowych boromeuszka Macieja Miozga, która zajmuje się wrocławskim Oknem Życia.
 
I dodaje: - Jeżeli ktoś ma do oddania rożek po swoim dziecku, materacyk do takiego łóżeczka, które znajduje się w Okienku (to jest wanienka do medycznego łóżeczka noworodkowego) lub kokon niemowlęcy lub inny becik, proszę zostawić go na portierni przy ul.Rydygiera 22-28 (dawny szpital) codziennie do godz. 20 i podpisać, że to dla siostry Macieji.
 
Okno Życia to miejsce, w którym można zostawić noworodka lub niemowlę pod opiekę sióstr boromeuszek. Do tej pory we Wrocławiu udało się w ten sposób uratować już 18 dzieci, które żyją teraz w rodzinach adopcyjnych.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości