Poznaliśmy mapę drogową przygotowań stolicy Dolnego Śląska do obchodów Europejskiej Stolicy Kultury. Najpierw w naszym mieście powstaną kulturowe laboratoria, potem zaprosimy do Wrocławia wybitnych twórców z całego świata, by w przededniu 2016 roku wyciszyć się i przeżyć swoisty "adwent". A sercem ESK będzie legendarny bar Barbara przy ulicy Świdnickiej. - Schodzimy z koturnów - mówi dyrektor artystyczny obchodów.
Urzędnicy zapowiadają, że w 2013 roku pełną parą ruszą przygotowania do obchodów Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 roku.
- Najważniejsze cele, jakie nam przyświecają to podwojenie liczby wrocławian uczestniczących w kulturze, a także dwukrotne zwiększenie ruchu turystycznego - tłumaczy senator Jarosław Obremski.
Jak już donosiliśmy, biuro festiwalowe Impart 2016, odpowiedzialne za przygotowanie miasta do ESK znajdzie się w legendarnym barze Barbara przy ulicy Świdnickiej.
- Fakt, że serce Europejskiej Stolicy Kultury nie znajduje się w żadnym pałacu, tylko w barze Barbara ma wymiar symboliczny. Schodzimy z działaniami kulturowymi z koturnów. Nie znaczy to jednak, że będziemy odcinać się od instytucji kultury - tłumaczy Krzysztof Czyżewski, dyrektor artystyczny Europejskiej Stolicy Kultury 2016.
>Zobacz, jak teraz wygląda legendarny bar Barbara
Poznaliśmy też mapę drogową przygotowań Wrocławia do ESK.
2013 ma być rokiem "fabryki tworzenia" - w całym mieście pojawią się laboratoria (obejmujące dziedziny od architektury, przez muzykę, literaturę i kino, na nowych technologiach, designie czy zawodach przyszłości kończąc), a ich liderzy stworzą zespół artystyczny Europejskiej Stolicy Kultury.
Rok 2014 będzie rokiem świata we Wrocławiu.
- Zaprosimy do Wrocławia twórców, myślicieli, ekspertów i artystów z całego świata. Wtedy też zorganizujemy Międzynarodowy Kongres Głębokiej Kultury - zapowiada Krzysztof Czyżewski.
2015 ma być z kolei rokiem Wrocławia w świecie.
- Ruszymy z naszą opowieścią do miast z całego świata. Chcemy, by to był także rok swoistego "adwentu", wyciszenia przed wielkim świętem. Nie znaczy to, że zaprzestaniemy działań kulturowych, ale będziemy chcieli skupić się na tym, co w kulturze związane jest z ciszą, milczeniem i kontemplacją - podkreśla Krzysztof Czyżewski.
Kulminacyjnym momentem będzie oczywiście rok 2016 (określany jako rok wspólnego dzieła), ale odpowiedzialni za ESK zapowiadają, że na tym się nie skończy.
- Jeśli w styczniu 2017 roku zamkniemy nasze działania, uznam to za porażkę. Będziemy chcieli kontynuować cały proces, ruszyć w świat z tym, co udało nam się stworzyć - mówi Krzysztof Czyżewski.
Oprócz wspomnianych laboratoriów i kongresu Deep Culture, w ramach Europejskiej Stolicy Kultury ma powstać też mnóstwo innych projektów.
- To chociażby WUWA 2, czyli osiedle mieszkalne Nowe Żerniki czy stworzenie w Narodowym Forum Muzyki arthouse"u na wzór kina Nowe Horyzonty. W centrum miasta powstanie też m.in. muzeum fotografii - zapowiada Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia.
We Wrocławiu pojawi się też Instytut Kultury Głębokiej (ma to być innowacyjna placówka badawczo-edukacyjna), na czas ESK zagospodarowany zostanie też Pawilon Czterech Kopuł, pod adresem Ruska 46 powstanie pasaż dla artystów, a każdy chętny będzie mógł zwiedzić odtworzone mieszkanie Eberharda Mocka, bohatera powieści Marka Krajewskiego.
- W trakcie Europejskiej Stolicy Kultury chcemy zintegrować ogromną ilość inicjatyw i wydarzeń w jedną opowieść o ukrytym, głębokim i niewidzialnym mieście - podsumowuje Krzysztof Czyżewski.
Dokładny program obchodów poznamy dopiero w 2015 roku. Na przygotowania do obchodów ESK 2016 miasto wyda kilkaset milionów złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze