W ostatnich miesiącach mamy we Wrocławiu zauważalny wzrost liczby kradzieży, m.in. ze sklepów i stacji paliw. I choć policja nie komentuje przyczyn tego zjawiska, można się domyślać, że wszechobecny wzrost cen musi mieć z tym coś wspólnego.
Od 1 marca do 31 sierpnia 2021 roku we Wrocławiu policja odnotowała 2869 kradzieży, w tym 196 kradzieży samochodów, 551 kradzieży z pojazdów, 532 kradzieży rowerów oraz 1590 kradzieży tzw. innych, czyli z mieszkań, piwnic, altan, biur, szpitali i kradzieży energii (bez kradzieży z włamaniem).
W analogicznym okresie 2022 roku odnotowano we Wrocławiu 3283 kradzieży, w tym 161 kradzieży samochodów, 382 kradzieże z pojazdów, 651 kradzieży rowerów oraz 2089 kradzieży tzw. innych. Największy wzrost jest widoczny w dwóch ostatnich kategoriach.
Wrocławska policja informuje także o wzroście kradzieży ze sklepów. Od 1 marca do 31 sierpnia 2021 w oficjalnych statystykach było ich 492, a w tym samym okresie tego roku - już 616. Największy skok ich ilości został odnotowany od 1 marca do 31 maja.
Do kradzieży coraz częściej dochodzi także na stacjach paliw. Wrocław przoduje pod tym względem w statystykach krajowych. W skali kraju policja notuje już o blisko 50 proc. więcej przypadków kradzieży paliwa w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze